Niewiele zostało. 15 stron. Góra 20.
Wena i potencjał umysłowy już mi się wyczerpały.
Juwenalia stały się Licencjonowaną Lekcją Pisarstwa i Analityki.
Pisanie umila łańcuszek biedronek biegający dookoła strony. Dla umilenia lektury wyślę je MSG.
A miały być słonie, słońce i miłe 3 dni. Pf.
31 maj 2009 at 12:45
Jak już i Ty i ja będziemy mieć wszystko za sobą, to będziemy mieli duuużo miłych dni i słoni do oporu^^